Ciepło w domu to prawdziwy komfort, zwłaszcza gdy za oknem szaleje jesienna wichura albo zimowa śnieżyca. Jednak komfort ten łączy się nieodmiennie z wysokimi rachunkami. Jak więc zmierzyć i obliczyć ciepło, by uzyskać temperaturę taką, która nam odpowiada, a jednocześnie zaoszczędzić?
Najłatwiej jest gospodarować ciepłem w budynkach jednorodzinnych, które mają swoje własne instalacje grzewcze oraz w budynkach, które mają swoje własne kotłownie. Łatwo jest również rozliczyć ciepło w budynkach wielorodzinnych, w których mieszkania są wyposażone w podzielniki ciepła (urządzenie, które dzieli między poszczególne mieszkania koszt ciepła zużytego przez cały blok lub w ciepłomierze mieszkaniowe - w przypadku nowocześniejszych instalacji).
Ostatnim, ale nie mniej ważnym ogniwem jest grzejnik, który oddaje ciepło bezpośrednio do pomieszczeń w naszych domach. Jeśli grzejnik zaopatrzony jest w termostat, a my mamy możliwość dzięki niemu sterowania przepływem wody z pewnością zaoszczędzimy. Inne czynniki, które niewątpliwie mają wpływ na oszczędności w ogrzewaniu to już np. parametry budynku, z czego wykonane zostały ściany nośne, jaka jest powierzchnia okien i jak usytuowany jest sam budynek.